Szybki rozwój technologii oraz łatwy dostęp do informacji sprawiają, że zakupy w internecie stają się powoli częścią współczesnego konsumenta. Na horyzoncie stale pojawiają się nowe możliwości, a jedną z nich jest fakt, że już teraz możemy zapoznać się ze szczegółową wizualizacją produktu online. W jaki sposób połączyć ze sobą funkcjonowanie w świecie wirtualnym i rzeczywistym, aby wesprzeć handel internetowy?

Jesteśmy naocznymi świadkami digitalowej transformacji, która oscylując wokół rozszerzonej (AR) i wirtualnej (VR) rzeczywistości, przynosi nam szereg korzyści. Ułatwiają nam one funkcjonowanie m.in. w marketingu, reklamie czy handlu internetowym. Nic nie wskazuje na to, aby ten trend miał spowolnić, wręcz przeciwnie. Według analityków firmy International Data Corporation (IDC) wartość rynkowa tych zaawansowanych technologicznie rozwiązań może osiągnąć nawet 162 mld dolarów do końca 2020 roku. Chcąc jednak w pełni wykorzystać potencjał sprzedażowy AR i VR musimy najpierw zmierzyć z pewnym wyzwaniem – konsumenci w dalszym ciągu preferują zakupy w sklepach stacjonarnych. Dlaczego? Różnica pomiędzy handlem tradycyjnym a internetowym najbardziej zauważalna jest w odmiennych doświadczeniach zakupowych. Cała branża marketingowa musi przede wszystkim przezwyciężyć barierę psychologiczną panującą w społeczeństwie, a jest ona bezpośrednio związana z brakiem możliwości rzeczywistego kontaktu z produktami i ich oceną, chociażby pod względem realnych kształtów, kolorów, rozmiaru czy tekstury.

Naturalną konsekwencją globalnych trendów związanych z wirtualną i rozszerzoną rzeczywistością jest poprawa jakości w zakresie user experience, która już teraz otwiera przed nami drzwi do nowych, nieznanych dotąd doświadczeń konsumenckich. W ten niezwykły świat wprowadza nas IKEA Place z zaimplementowaną technologią AR. Szwedzki gigant meblowy pozwala użytkownikom kontynuować zakupy na stronie producenta w zupełnie nowym kierunku i formie, a także umożliwia pokonanie im bariery pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością. Połączenie obrazu realnej przestrzeni z trójwymiarowym obrazem wirtualnym pozwala nam z łatwością zmieniać style, eksperymentować z kolorami i aranżacjami, otrzymując jednocześnie szczegółową wizualizację tego, jak nowe elementy łączą się z tym, co w danym pomieszczeniu się znajduje. Ogromną zaletą aplikacji jest jej niezwykła dokładność – nawet do 98% – jak i precyzyjność. Przejawia się ona w tym, że klienci mogą zobaczyć m.in. strukturę tekstyliów, a także dowiedzieć się, w jaki światła i cienie padają na meble już znajdujące się w pomieszczeniu.

Szeroki potencjał technologii AR

Rozszerzona rzeczywistość jest tak wszechstronna, że znajduje zastosowanie w wielu branżach, sieci restauracji nie są tutaj jedynym wyjątkiem. Pizza Hut znalazła kreatywny sposób na ulepszenie swojego menu dzięki technologii AR. Jak działa? Projektowi przyświecał cel stworzenia bardziej angażującego klientów menu. Mechanika tego rozwiązania polega na tym, że użytkownicy z użyciem aplikacji Ogle skanują obraz (np. ulotkę) i zostają przeniesieni do wirtualnego świata, w którym czekają na nich ciekawe gry z wyzwaniami i możliwość wygrania jednodniowej wycieczki dla całej rodziny. Kusząca alternatywa dla wszystkich, którzy szukają dodatkowych profitów wynikających z szybkich zakupów online. To jeszcze nie wszystkie zalety tej mobilnej platformy – umożliwia ona dodatkowo wizualizację posiłków w 3D, pobudzając jednocześnie do dokonywania zakupów.

Technologia AR a user experience

Obszarów, w których rozszerzona rzeczywistość wspiera e-commerce może być niezliczenie wiele. Trend ten dopiero się rozwija, jednak już teraz wyróżniamy kilka bardzo ważnych zalet tego typu rozwiązań. Jakie korzyści w e-commerce przynosi AR?

  • Pozwala klientowi zwizualizować doświadczenie związane z użytkowaniem produktu przed jego zakupem, dzięki czemu zostaje przełamana bariera braku fizycznego kontaktu z produktem. Wirtualna półka z różnorodnymi produktami, wyświetlana na ścianach salonu klienta to przyszłość e-commerce.
  • Daje możliwość zobaczenia innych wariantów produktu (kolor, rozmiar, tekstura etc.), porównania ich ze sobą (na tym oparła swój mechanizm popularna aplikacja AR Sephory), bez konieczności wizyty w sklepie stacjonarnym (który często posiada bardziej ograniczony, w stosunku do sklepu on-line, asortyment).
  • Ułatwia wybór produktu jednocześnie zmniejszając ryzyko związane z niezadowoleniem po zakupie (zwroty, wymiany, reklamacje). Możliwość obejrzenia produktu w warunkach zbliżonych do realnej wizyty w sklepie.
  • Umożliwia zamieszczenie dodatkowych informacji na temat produktu i precyzyjniejsze ich przedstawienie. Sprzedający, dzięki technologii AR, może opisać przedmiot wykorzystując wirtualne, interaktywne teksty, grafiki, formaty wideo pojawiające się w momencie, kiedy klient skupi się na wybranym produkcie/części produktu.

Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości pozwala zabrać konsumentów w nieznaną dotąd podróż po wirtualnej przestrzeni, która już teraz buduje emocjonalny stosunek do marki, jak i zwiększa zaufanie społeczeństwa do zakupów w kanale online. Technologia idealnie wpisuje także w najnowsze trendy w dziedzinie designu czy user experience. Jednak tempo wprowadzania tych zmian w sprzedaży i komunikacji marketingowej z wykorzystaniem AR, zależy przede wszystkim od ekonomicznych możliwości marek i otwartości konsumentów na tego typu innowacje.